Bolące stawy

Flower

Spór o glukozaminę, czyli o diable co jak zawsze tkwi w szczegółach

Skrajne opinie

Glukozamina budzi wiele skrajnych emocji. Jedni uważają, że uratowała im stawy i uchroniła od bólu, a inni twierdzą, że to zwykłe placebo, na które szkoda pieniędzy. Te same opinie dotyczą suplementów łączących glukozaminę z chondroityną i MSM.
Trzeba więc wrócić do tematu i zastanowić się o co w tym całym bałaganie chodzi. Wielki zamęt jest o tyle trudny do ogarnięcia, że zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy wskazują na wyniki badań naukowych. Nie od dziś wiadomo, że współczesne badania naukowe mogą udowodnić niemal wszystko. Od kiedy nauka wzięła ślub z marketingiem trudno już jej bezkrytycznie zawierzyć. Prócz tego niezdrowego związku musimy także pamiętać o całej gamie niezamierzonych błędów metodologicznych, jakie mogą nieświadomie popełnić naukowcy. W kwestii badań nad reakcjami ludzkiego organizmu na takie czy inne substancje, tych błędów jest aż nadto.
Zadania nie ułatwiają także lekarze. Jedni zalecają glukozaminę, a inni odradzają jej przyjmowanie.

Dlaczego twierdzą, że glukozamina działa?

Załóżmy przez chwilę, że rację mają przeciwnicy glukozaminy. Jak w takim razie mamy interpretować tysiące wypowiedzi ludzi, którzy twierdzą, że preparaty z glukozaminą pomogły im na stawy?
Możliwości są dwie. Albo są to osoby pracujące nad sprzedażą danego suplementu i preparujący takie zapewnienia, albo też naiwni poddający się marketingowej sugestii. Na pewno zdarzają się i jedni i drudzy. Jest to nieuniknione. Trudno też ich jednoznacznie oceniać czy potępiać. Wcale nie jest to takie proste. Czy jednak wszystkich możemy zaliczyć do jednej z tych dwóch grup?

Dlaczego twierdzą, że glukozamina nie działa?

Spójrzmy na rzecz od drugiej strony. Jeśli glukozamina działa, to skąd te głosy sprzeciwu? Komu miałoby zależeć na jej dyskredytowaniu? Skąd biorą się wyniki badań wskazujące na jej nieskuteczność. Prawda, że trudno to wyjaśnić?

Działa, nie działa?

By uzmysłowić sobie gdzie leży istota problemu musimy wrócić do idei błędów metodologicznych. Już nieraz udowadniano skuteczność pewnych substancji na dane choroby, które w rzeczywistości skuteczne nie były. Czasami bywało też odwrotnie.
Ludzki organizm jest na tyle skomplikowany, iż próba wyizolowania jednej reakcji biochemicznej bynajmniej nie jest prosta. Nie zawsze wiadomo dlaczego coś pomogło, a dlaczego coś co u 90% populacji działa tak, u 10% działa inaczej. Można o tym pisać cale tomy.

Nazbyt uproszczone postrzeganie suplementacji

W wersji uproszczonej często uważamy, że brakuje nam jakiegoś składnika w naszym żywieniu, więc kupujemy suplement, by go uzupełnić. Jednak większość z nas nie wie, jak powinno się używać suplementów. To prawda, że obecnie sprzedaje się także wiele nieskutecznych lub niepotrzebnych, ale sedno problemu tkwi w tym, że suplementacja to sztuka oparta na wiedzy. Trzeba wiedzieć co z czym łączyć, a z czym nie łączyć. Do tego nie wystarczy często ulotka dostarczona przez producenta.
Równie ważne jest dawkowanie. Nie tylko to ile brać na dobę takich czy innych tabletek, ale też kiedy ich nie brać! Czas więc na to co najważniejsze w tym artykule. By glukozamina była skuteczna trzeba ją umiejętnie dawkować. Najlepsze efekty dają specjalne systemy. Nie tylko wspomagające rekonstrukcję chrząstki stawowej, bo to za mało, ale też pobudzające organizm do naturalnego wydzielania koniecznych substancji. Czyli coś o czym w internecie nie przeczytacie…

System przyjmowania glukozaminy

Opisany tutaj system dotyczy suplementów z glukozaminą, ale jeśli zaopatrzymy się w glukozaminę wraz z chondroityną i MSM, to jeszcze lepiej. W tym wypadku również można taki system stosować.
Przyjmujemy za punkt wyjścia tabletkę zawierającą 1500mg glukozaminy.

  • Przez 3 dni bierzemy po jednej tabletce rano i wieczorem – najlepiej do posiłku
  • W czwartym dniu zmniejszamy dawkę i bierzemy tylko jedną tabletkę rano.
  • Kolejne 2 dni bierzemy po 2 tabletki rano i 2 wieczorem.
  • Następny dzień jest bez glukozaminy.

Tak wygląda tygodniowy rozkład przyjmowania glukozaminy. W kolejnych tygodniach po prostu go powtarzamy. Najlepiej stosować przez ok. 3 miesiące. Efekt będzie znacznie lepszy niż w czasie zwykłego brania tego suplementu zgodnie z tym, co wszyscy podają w internecie.
Po trzech miesiącach sami będziecie wiedzieli kto ma rację. Przeciwnicy czy zwolennicy glukozaminy.

Comments are closed.