Bolące stawy

Flower

Nieco więcej na temat dbania o kręgosłup

Funkcje kręgosłupa

Z punktu widzenia biomechaniki nasz kręgosłup pełni trzy ważne funkcje. Pierwsza z nich to ochrona rdzenia kręgowego. Drugą jest funkcja ruchowa, a trzecią podpora ciała (Bochenek: „Anatomia człowieka”; Sylwanowicz: „Anatomia i fizjologia człowieka”). Każdy z nas, nawet mało zorientowany w fizjologii czy biomechanice, zdaje sobie sprawę, że jakikolwiek uraz kręgosłupa może poważnie skomplikować życie i utrudnić czy wręcz uniemożliwić poruszanie się.
Kręgosłup jest dość złożoną strukturą składającą się z wielu osobnych kości zwanych kręgami. Ten mechanizm możemy też uznać za zespół wielu stawów. Właśnie dlatego jest to część naszego narządu ruchu i podstawowa część ludzkiego szkieletu.
W procesie ewolucji, gdy przyjęliśmy postawę wyprostowaną jednocześnie zmieniły się momenty sił działających na kręgosłup. W związku z tym musiały się wykształcić w tym rejonie silniejsze mięśnie tworzące gorset ochronny i wspomagający. Dotyczy to szczególnie mięśni brzucha. O nich nieco więcej napiszę za chwilę.

Zadbaj o krążki międzykręgowe

W zwykłej profilaktycznej trosce o zdrowie kręgosłupa, poza oczywistymi rzeczami, jak unikanie skoków do wody w nieznanych miejscach, możemy zrobić trzy rzeczy. Zadbać o krążki międzykręgowe, o mięśnie brzucha i zapewnić sobie stałą mobilność aparatu ruchu. Na te dwie rzeczy mamy wpływ bezpośredni.
Krążki międzykręgowe znajdują się pomiędzy poszczególnymi kręgami i zapewniają ruchomość kręgosłupa oraz amortyzują wszelkie wstrząsy i obciążenia. W ich skład wchodzi jądro miażdżyste i otaczający je pierścień włóknisty (Wall: „Atlas dostępów operacyjnych w chirurgi ortopedycznej i traumatologii”).
Do swojego funkcjonowania krążki międzykręgowe potrzebują, jak zresztą cały aparat ruchowy, odpowiednich substancji odżywczych. Ważna więc dla zdrowia kręgosłupa jest dieta. Tu nie chcę się na tym rozwodzić, bowiem o diecie pisałem już wielokrotnie. Większość z nas je za mało białka i tłuszczu, a za dużo węglowodanów. Jest to skutek obiegowych mitów żywieniowych i przyczyna wielu chorób. Niekiedy konieczne może być wspomaganie specjalnymi preparatami odżywiającymi stawy i kręgi. Jak choćby SF-3 Triple Strength Joint Care Formula lub czymś podobnym.
Musimy także zdawać sobie sprawę, że w związku ze swoją funkcją amortyzacyjną krążki te zawierają wodę. Wielu autorów lub niemal wszyscy podkreśla, że z wiekiem na skutek przeciążeń wody tej ubywa. To zaś wprost przekłada się na coraz gorszą kondycję naszego kręgosłupa i możliwe urazy, jak choćby dyskopatię, czyli wypadnięcie dysku. Ta opinia jest poniekąd prawdziwa, ale to w dużej mierze od nas zależy, jak szybko będzie dochodziło do degradacji i utraty wody.
Musimy pamiętać o przyjęciu prawidłowej postawy ciała, a więc o zadbaniu o zachowanie odpowiednich krzywizn kręgosłupa przy podnoszeniu jakichkolwiek ciężarów lub nawet schylaniu się bez obciążeń. Nieważne, czy będziemy podnosić 2kg czy też 100kg. Zasada jest ta sama.
Jeżeli nasz kręgosłup ma jakieś wady to niezależnie od wieku powinniśmy starać się je wyeliminować lub choćby zmniejszyć za pomocą rehabilitacji. To co teraz nie przeszkadza, za kilka lat zacznie nieprzyjemnie dawać znać o sobie. Nie wolno dać się odprawić lekarzowi, który stwierdzi, że jak nie boli to nie warto nic robić. W tym wypadku należy poszukać prawdziwego specjalisty, a temu podziękować za „kompetentną pomoc”.
Mając do dyspozycji wannę możemy sami częściowo zadbać o regenerację krążków międzykręgowych. Zabieg jest przyjemny i nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Wystarczy położyć się w wannie w dość ciepłej wodzie i często ten zabieg powtarzać. Jeśli wanna będzie za mała to nogi musimy wystawić na zewnątrz. Ważne by kręgosłup znajdował się jak najbardziej poziomo (Zatsiorsky, Kreamer: „Science and practice of strenght training”).

Zadbaj o mięśnie brzucha

Przeraża mnie panująca obecnie mania ćwiczenia mięśni brzucha w sposób, który tylko je osłabia, a co za tym idzie ma katastrofalny wpływ na sam kręgosłup. Wszystkie te setki spięć mięśni brzucha proponowane w typowych dla kolorowej prasy systemach tylko pogłębiają i tak dość powszechne skrzywienia kręgosłupa.
Najlepsze co można zrobić dla swojego brzucha to ćwiczyć przysiady. Technikę już wcześniej opisywałem. Nie jest to bynajmniej uwaga podyktowana tym, że mam jakąś obsesję na punkcie przysiadów. W nich mięśnie brzucha pracują mocno i to zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Ich praca jest statyczna. Tak mają pracować.
Są to mięśnie z natury silne i działające udarowo, co znaczy, że nie są przystosowane do setek spięć i podobnych wygłupów. Jeśli chcemy dodatkowo ćwiczyć mięśnie proste brzucha, bo skośne wystarczająco zmęczą przysiady, to wystarczy robić krótkie serie po 6-10 powtórzeń.
Ćwiczenie wygląda następująco. Należy położyć się na poziomej ławce a biodra przypiąć do niej paskiem (to bardzo ważny element), tak by wyeliminować pracę nóg. Cały czas należy pilnować kręgosłupa by był w swoich naturalnych krzywiznach. Nie robimy normalnych spięć, a tylko zwykłe unoszenie całego korpusu z wyprostowanym naturalnie kręgosłupem. Ramiona na klatce piersiowej. Z czasem możemy ćwiczyć bez zatrzymywania się w leżeniu, tylko tuż przed dotknięciem ławki od razu unosimy ciało. Kończymy po przekroczeniu kąta 45 stopni. Po wzmocnieniu brzucha można dodatkowo zacząć dodawać obciążenie położone na klatce piersiowej i podtrzymywane rękami.
To ćwiczenie mogą wykonywać osoby, które są pewne, że nie mają żadnych skrzywień kręgosłupa. Jeśli jest inaczej stanowczo odradzam. Zresztą i tak większości wystarczą przysiady.

Zadbaj o ogólną mobilność

Tu sprawa jest prosta. Trzeba nieco mniej przesiadywać przed telewizorem czy komputerem, a nieco więcej się ruszać. Czasem wybrać własne nogi i zostawić samochód w garażu. Można też uprawiać czynnie jakiś sport. Możliwości jest wiele, ważne by krzesło i fotel nie stały się naszym „środowiskiem życia”.

Comments are closed.