Strzelanie w stawach
Strzelać (stawami) każdy może
Gdy się nieco „przejdziemy” wirtualnym pasażem, jakim jest google z zamiarem dowiedzenia się czegoś o schorzeniach stawów, natkniemy się najczęściej na zapytania o strzelające stawy. Strzelać może każdy. Młody i stary. Jednym strzelają kolana, a innym barki. W ten sposób wychodzi nam niemal poezja w postaci epopei narodowej o tym, że Polacy strzelają… Bądźmy jednak poważni, bo problem wcale nie jest tak banalny i niegroźny, choć powszechny.
Dziwne się to wydaje, gdy piękna dwudziestoletnia dziewczyna wstaje z krzesła lub schyla się, by coś ponieść i słychać charakterystyczne strzelanie w kolanach. Jakoś się to kłóci z definicją atrakcyjności. Mężczyźni bynajmniej nie pozostają w tyle. Poruszamy się tak przez lata, do strzelania się przyzwyczajamy i większość nic z nim nie robi. Na początku trochę niepokoi ten objaw, a potem kwituje się go machnięciem ręką i uśmiechem lub żartem – starość nie radość. Tak! Zwłaszcza w wieku lat dwudziestu kilku…
Przyczyny strzelania w stawach
Gdybym miał podać najczęściej powtarzającą się przyczynę strzelania w stawach, to stwierdziłbym jednoznacznie… niedożywienie. Już widzę Wasze zdziwione miny. Kto dziś ośmiela się twierdzić, że ludzie w Europie są niedożywieni? Wszędzie słychać, że musimy się odchudzać, że jemy za dużo itd. Cóż! Otyłość nie musi stać w sprzeczności z niedożywieniem. Jemy dużo, ale są to zwykłe śmieci, a nie pełnowartościowe białka. Brak nam proporcji dostarczanych kwasów tłuszczowych itd. Jeśli ktoś je dużo słodyczy, albo przeciwnie, biega cały dzień o jednym jabłku, to niech się nie dziwi, że stawy zaczynają się buntować i to już w młodym wieku. Za dwadzieścia lat będziemy żałować, a teraz traktujemy rzecz dość niefrasobliwie.
Przez całe życie organizm musi wytwarzać substancję smarującą w stawach. Wiadomo: „kto smaruje ten jedzie”. Ten też idzie i nie straszy otoczenia strzelaniem stawów. Skoro zacznie brakować składników żywienia, a zastąpione zostają śmieciami z fast-foodów, soją, margaryną i innymi truciznami, odbija się to na ogólnym stanie zdrowia, a na stawach w szczególności. Nierzadko strzelanie w stawach jest pierwszym objawem, że nasze jedzenie jest niewłaściwe. Potem przyjdą inne choroby, jeśli niczego nie zmienimy.
Inną przyczyną strzelania w stawach może być nagłe zwiększenie objętości pracy przypadającej na ten staw. Ktoś na przykład zaczyna ćwiczyć na siłowni i od razu rzuca się na bardzo zaawansowane programy ćwiczeń. Ktoś inny zaczyna biegać i na wstępie stawia sobie zbyt duże wymagania. Biega od razu za dużo i za szybko. Zapominamy przy tym, że im większą pracę wykonujemy, tym więcej składników pokarmowych potrzebujemy. Potrzebują ich nasze mięśnie, ale i stawy. Koło się zamyka.
Następnym problemem jest brak właściwej rozgrzewki przed wysiłkiem fizycznym. Wiele osób przed ćwiczeniami nie rozgrzewa się wcale, a inne robią np. nieanatomiczne krążenia ramionami przed wyciskaniem na barki, co owocuje zniszczeniom stawu barkowego.
Złe nawyki ruchowe też niszczą nasze stawy. Kucanie zamiast robienie przysiadu, gdy coś podnosimy z ziemi. Brak zachowania jednej linii w układzie kolana i stopy przy wszelkich ruchach, przerzucanie pracy ze stawu biodrowego na kolanowy i skokowy itd. Na siłowniach wykonuje się dodatkowo sporo niebezpiecznych dla stawów ćwiczeń, jak wyciskanie sztangi zza karku albo unoszenie gryfu do brody wąskim chwytem.
W sportach siłowych zalecane jest większe spożycie białka. Jeśli nie towarzyszy temu picie dużych ilości wody, może dojść do wysuszenia klatek stawowych. W tym wypadku również pojawi się strzelanie w stawach.
Wiele nieleczonych wad postawy, od których obecnie nie jest wolny prawie nikt, sprawia, że stawy pracują w dość nienaturalnych pozycjach. To może prowadzić do ocierania się końcówek kości w stawie i strzelania lub uczucia przeskakiwania. Niestety wady postawy u dorosłych są u nas całkowicie lekceważone. Zarówno przez samych pacjentów, jak i przez lekarzy. Często można usłyszeć, że jak nie boli to lepiej nie ruszać itd. Brak naprawdę dobrych i wykwalifikowanych rehabilitantów także daje znać o sobie. Leczenie stawów rozpoczyna się zazwyczaj wtedy, gdy pojawiają się silne bóle i zwykle jest już za późno na korektę i bezbolesne rozwiązanie problemu.
Jak przeciwdziałać?
Myślę, że z opisu przyczyn strzelania w stawach udało Wam się już wywnioskować kilka najważniejszych rzeczy, które trzeba zrobić, by zahamować ten niekorzystny proces. Podstawowym wymogiem jest dieta oparta o większą ilość białka. Trzeba też pić więcej wody. Należy podejść bardziej racjonalnie do ćwiczeń oraz zastanowić się czy wykonywane tysiące razy podczas dnia ruchy nie utrwalają w nas złych nawyków. Te nawyki ruchowe trzeba jak najszybciej skorygować. Konieczne mogą być ćwiczenia rehabilitacyjne. Warto też pomyśleć o suplementacji glukozaminą. Kilka miesięcy takiej kuracji znacznie wzmacnia stawy.
No related posts.
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.
Tags: glukozamina, ochrona stawów, rehabilitacja
This entry was posted on Saturday, December 11th, 2010 at 5:10 pm and is filed under Praktyczne rady. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
January 8th, 2011 at 12:40 am
A co mam poradzić gdy strzelają mi stawy barkowe? Tylko to wygląda tak że jak zataczam krąg ręką to jednocześnie w stawie strzeli ale tez widać na skórze, że coś rpzeskoczyło kość czy nie wiem co… Co to takiego?
January 8th, 2011 at 4:57 pm
Szczerze powiedziawszy radziłbym jak najszybciej udać się do lekarza. Jeśli już widać jakieś anomalia na zewnątrz to sprawa może być naprawdę poważna. Musiało dojść do jakiegoś przemieszczenia w stawie, a tego nie wolno zaniedbywać. Czekanie na poprawę też nic dobrego nie przyniesie. Na pewno koniczne jest zdjęcie RTG. Być może trzeba będzie staw nastawić. Może to dla lekarza kilka minut i wszystko wróci do normy, a zaniedbanie może doprowadzić do pogłębienia problemów. Może też koniczne okazać się czasowe unieruchomienie stawu. Za mało informacji, bym mógł uczciwie coś więcej doradzić przez internet. Czy to się stało pod wpływem jakiegoś urazu?
Podsumuję tak. Lekarze nie zawsze przykładają się do leczenia, ale trzeba ich naciskać, aż zrobią co do nich należy, bo zdrowie mamy jedno. Jeśli jeden nie pomoże to iść do innego. Życzę powodzenia.
January 8th, 2011 at 11:54 pm
byłem kilka dni temu u nastawiacza. Powiedział mi że mam poskręcane kręgi i tak było ponastawiał to co miał zrobić…
A jeśli chodzi o stawy brakowe to zawsze mi tak strzelało… Jak robię pełny okręg ręką to strzela mi w kościach brakowych i obojczykach. Tak jak by kość obcierała o kość.
Nie raz boleśnie ale bez przesady. mam 21lat może po prostu jeszcze rosne bo facet dojrzewa do 25 w końcu… Ale racja warto zrobić RTG.
Mam także jeden kręg szyjny przesunięty lekko w prawo kręgaż powiedział że to taki uklad kości no ale nie wiem co o tym myśleć.
January 9th, 2011 at 2:36 pm
Fakt. Teoretycznie facet rośnie do 25 roku życia, Głównie kość obojczykowa. Wiadomo, że to uśrednienie. Indywidualnie może to wyglądać trochę inaczej. Jednak te procesy nie powinny przebiegać tak, by coś strzelało itp. Tu może chodzić o banalne wysuszenie torebki stawowej, co oznacza suplementację glukozaminą i białkiem oraz picie dużych ilości wody, jako bezbolesną formę kuracji. Jednak lepiej jak sprawę zbada lekarz, bo może okazać się jednak coś poważniejszego. Wspomniane przesunięcie kości na przykład.
Nie podoba mi się stwierdzenie „taki układ kości”. Wiadomo, że wady postawy mogą być wrodzone lub nabyte, ale niezależnie od tego trzeba je korygować. Taki krąg szyjny może w przyszłości powodować ucisk na nerw i różne dziwne dolegliwości, których nikt nie będzie potrafił zdiagnozować. Będziesz zjadał tony tabletek na ból głowy, a lepiej byłoby wprowadzić ćwiczenia korygujące i na czas pozbyć się problemu.
Nie mam wielkiego zaufania do kręgarzy. Przydałby się dobry rehabilitant, niestety niełatwo takiego znaleźć.
February 18th, 2012 at 5:08 pm
Mi strzela nawet w mostku (nie wspominając o kolanach, nadgarstkach, łokciach i łopatkach). Ktoś wie, co może być przyczyną?
February 19th, 2012 at 3:43 pm
Za mało informacji, by cokolwiek stwierdzić. Przyczyną może być zła dieta, zbyt dużo przeciągów, czy wreszcie nieprawidłowy balans siły mięśniowej. To należy zbadać na początek.
April 7th, 2012 at 6:25 pm
witam
mam podobny problem, strzelających stawów.Zaczęło się od kolan w których skrzypiało i strzelało. Lekarz stwierdził u mnie Utrwalone podwichnięcie rzepek z uszkodzeniem jej chrząstki II stopnia w skali ICRS. jestem już po operacji kolana czekam na operację drugiego. W międzyczasie zauważyłam że zaczęło mi strzelać w barkach i nadgarstkach. Poszłam do lekarza, który stwierdził u mnie uszkodzenie barków typu SLAP i kazał zapisać się na operacje barków.Ja się załamałam, mam 28 lat i czekają mnie jeszcze 3 operacje i nie wiem co dalej. Nie wiem co się ze mną dzieje?Czy ktoś może się wypowiedzieć, co o tym myśli? Dodam jeszcze ze leczę się u specjalistów z bardzo dobrą opinią, inni stawiali podobną diagnozę
April 10th, 2012 at 3:01 pm
Witam. Mógłbym tutaj analizować wpływ diety, suplementów czy ćwiczeń na ten stan, ale widać wyraźnie, że w grę wchodzą jakieś wady wrodzone i chyba bez lekarskiej interwencji się nie obejdzie. Niewiele można poradzić. Jasne, że potem warto i tak zadbać o stan zdrowia i tych stawów odpowiednio dawkując ruch na tyle na ile będzie to możliwe, czy też poprzez suplementację. Najważniejsza będzie jednak dieta, a więc to co zawsze polecam – odpowiednia podaż białka i tłuszczów odzwierzęcych przy stosunkowo niskiej ilości węglowodanów, ale tak jak napisałem to tylko w ramach szeroko pojętej profilaktyki. Bezpośrednio to raczej problemu nie zlikwiduje. Pozdrawiam.
April 18th, 2012 at 8:24 am
Witam.
Mam podobny problem ze strzelaniem stawów, przede wszystkim prawego stawu skokowego, ale również mniejsze strzelanie pojawia się w lewym oraz w dwóch kolanach. Problem mnie dotyka od paru lat. Zacząłem się tym martwic od momentu gdy idąc korytarzem w pracy koleżanka z przerażeniem zareagowała na moje strzelanie, od tego momentu zaczęło mnie to przerażać. Z prawej kostki dobiega “strzał” nawet co krok i to o dużym natężeniu dźwięku. Mam 29 lat i czynnie uprawiam sport (piłka nożna, siatkówka, tenis). Czytając posty wyżej zastanawiam się nad złą dietą, którą na pewno stosuję ale zastanawiam się czemu np. przez złą dietę nie strzela mi w łokciach czy barkach. Na pewno więc przyczyną jest natężenie na stawy spowodowane sportem, głównie piłką nożną. Miałem przeróżne kontuzje, zarówno kostek, jak i kolan, złamanie kości strzałkowej(wysoko, przy kolanie).
Proszę o rady, co do diety, specjalisty do jakiego się ewentualnie wybrać.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
April 18th, 2012 at 10:46 am
Jeśli chodzi o lekarzy to zapewne reumatolog lub może też ortopeda. Choć trudno powiedzieć, czy w praktyce to cos da.
Z licznych obserwacji wynika, że zazwyczaj treningi piłkarskie są prowadzone skandalicznie bez oglądania się na zdrowie zawodników. Rozciąganie przed treningiem, brak zwracania uwagi na zaburzenia balansu siłowego itd. Do tego dochodzi szereg niebezpiecznych rotacji nogi w czasie gry. Więc tu bym szukał przyczyn.
Solidnej analizy balansu siłowego trudno w naszych warunkach oczekiwać od lekarza. To należałoby zrobić porównując najpierw dwa rodzaje przysiadów. Generalnie głębokie przysiady ATG to tutaj podstawa rehabilitacji.
Dieta musi zawierać odpowiednią dawkę białka i tłuszczu zwierzęcego. Bez tego się nie da, zwłaszcza przy uprawianiu sportu. Niedobory mszczą się z wiekiem coraz bardziej. No i ograniczenie węglowodanów. Eliminacja przetworów mącznych itd. W zasadzie temat dość obszerny. Pozdrawiam.
April 28th, 2012 at 5:05 pm
Witam:)
Od dłuższego czasu odczuwam ból w stawach nadgarstkowych i łokciowych,również strzela mi w nich. Dodam,ze moje nawyki żywieniowe są straszne : dużo słodyczy itd Proszeę o rady
April 29th, 2012 at 9:58 am
Witam bardzo serdecznie. Myślę, że tu pierwsza rada sama się narzuca i jest niejako zawarta w Pani pytaniu. Zła dieta to podstawowy czynnik niszczący nasze zdrowie. Niedobory białka i tłuszczów zwierzęcych często wychodzą najpierw właśnie w problemach ze stawami. Rzecz jasna przyczyny mogą być także inne, ale trzeba zacząć od tego co fundamentalne.
Radziłbym jednak znacznie ograniczyć słodycze, sprawdzić ile na dziś w jedzeniu jest białek i tłuszczy zwierzęcych, a później możemy próbować szukać dalej.
Dodam jeszcze pytanie o warzywa. Ogólnie warto jeść dużo zielonych, ale np. psiankowate u niektórych osób też mają zły wpływ na stawy. Na to również trzeba zwrócić uwagę.
Kolejna sprawa do przeanalizowania to nawyki życiowe. Pracuje Pani przy komputerze? Niewłaściwe ułożenie rąk w czasie pisania na klawiaturze też może być przyczyną tego typu dolegliwości.
Tak więc musiałbym otrzymać dużo więcej informacji, by cokolwiek bardziej precyzyjnie stwierdzić. Chętnie wówczas pomogę. Pozdrawiam.